Bajkowe wioski, babcine smaki i widoki kojące duszę.Gdy słyszysz Bieszczady, większość ludzi myśli o szybkim dojeździe, dwóch pętlach i zaliczeniu „dzikiego zakątka Polski”.Ale ta trasa jest inna. Pokażę Ci drogę, którą warto odbyć co rok lub dwa – trasę, w której chodzi nie tylko o cel, ale o podróż samą w sobie.O wioski, gdzie czas zatrzymał się dwieście lat temu.
O serpentyny, gdzie jeden zakręt płynnie przechodzi w drugi, a Ty czujesz, jak motocykl staje się przedłużeniem Twojego ciała.
O smaki – od słowackich halušek z bryndzą po bieszczadzkie pierogi i gołąbki.
To opowieść o miejscach ...